Białe myszy w domu

Białe myszy w domu.

Białe myszy są albinotyczną odmianą myszy domowej, która towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Nie jest to towarzystwo mile widziane ze względu na olbrzymie szkody, jakie myszy wyrządzają w gospodarce.

Udomowienie odłowionych albinotycznych myszy nastąpiło przed wielu wiekami w Chinach i Japonii. Oswajano je wyłącznie dla przyjemności – małe, ruchliwe i inteligentne zwierzątka ciekawiły i bawiły równocześnie.

Warto dodać, że szare myszy domowe nie dają się oswoić. Nawet te, które troskliwie odkarmia się od najwcześniejszego wieku, uciekną, gdy tylko nadarzy się okazja.

Wielu ludzi odczuwa lęk, niechęć czy wręcz obrzydzenie do myszy, spowodowane ich niespodziewanym pojawianiem się i znikaniem, szkodami wyrządzanymi przez nie w spiżarniach i zbiorach, a także specyficznym, nieprzyjemnym zapachem, nieodmiennie towarzyszącym pojawianiu się myszy w mieszkaniu.

Białe myszy hodowlane nie wyrządzają szkód. Siedzą grzecznie w przeznaczonym dla nich pomieszczeniu, a ów mało przyjemny zapach nie będzie wyczuwalny, jeśli hodowca będzie utrzymywał czystość w klatce. Ponieważ są małe, można hodować kilka lub kilkanaście sztuk, co pozwala na obserwację całej mysiej społeczności, ich stosunków rodzinnych i towarzyskich.

Łatwe w chowie, dostępne w każdym sklepie zoologicznym i tanie białe myszki można hodować w rozmaitych pomieszczeniach. Mogą to być specjalne, wymagające jednak dużo miejsca, stelaże, gęsto osiatkowane klatki, odkryte platformy lub stare akwarium. Dno wysypuje się mieszanką torfu i trocin. Torf jest zalecany na ściółki, ponieważ doskonale pochłania zapach i wilgoć.

Na tak przygotowane podłoże kładziemy ścinki czystej tkaniny, ligninę lub skrawki miękkiego papieru. Wstawiamy też małą drewnianą czy siatkową skrzyneczkę, plastykowe pudełko z wyciętym otworem wejściowym lub nawet małą, wyszczerbioną doniczkę. Będzie to schron, w którym myszy wyścielą sobie legowisko z dostarczonego im materiału. Będą miały tam przytulne i ciepłe schronienie, a także gniazdo dla młodych, które szybko przyjdą na świat, jeśli w hodowlanej grupce są samczyki i samiczki.

Gniazdo to należy jednak co kilka dni likwidować, aby nie przeszło zapachem zwierząt, ściółkę zaś zmieniać na czystą i ponownie dostarczać zwierzętom materiału na budowę legowiska.

Jeśli zbudujemy dla nich dwu- lub trzykondygnacyjną platformę, połączymy poszczególne kondygnacje drabinkami lub pochylniami i odpowiednio wysoko ustawimy całe pomieszczenie -ułatwi nam to bliższy kontakt z myszkami i pozwoli na znacznie szersze obserwacje.

Odkrytą platformę mocujemy na dość wysokiej podstawie tak, aby myszy nie mogły po niej zejść. Bezpieczna wysokość – co najmniej 70 cm. Z tej wysokości żadna hodowlana mysz nie odważy się zeskoczyć. Platformę można ogrodzić dookoła barierką, która zabezpieczy młode przed wypadnięciem. Wewnątrz pomieszczenia powinny być naczynia na wodę i ziarno, domek na legowisko i materiał na jego wyścielenie. Żyjące w „więzieniu bez kratek” myszki szybciej się oswajają i przyzwyczajają do obecności człowieka. Przybiegają na dźwięk jego głosu, wspinają się po rękawie i wędrują aż do ramienia, penetrując wszystkie zakamarki i kieszenie ubrania.

Ponieważ myszy są zwierzętami wysoko rozwiniętymi psychicznie i odczuwają wyraźną potrzebę urozmaiconego życia, można wzbogacić urządzenia klatki o drabinki czy pochylnie, huśtawki, karuzele czy równoważnie. Ciekawe, ruchliwe i sprytne myszy bardzo szybko nauczą się korzystać z takich przyrządów.